Magazyn Lekkoatletyczny – informacje i komentarze z wybranych imprez w kraju i za granicą oraz aktualnie ważne zagadnienia z różnych dyscyplin lekkoatletycznych.

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 5 (29) grudzień 2015

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 5 (29) grudzień 2015

To był znakomity rok dla polskich lekkoatletów. 8 medali w Pekinie, w tym trzy złote. Rekordy świata Anity Włodarczyk. Żeby sięgnąć tylko do najwyższej półki sportowych sukcesów. Jednak pozytywów było znacznie więcej.

Nie wdając się w szczegóły, bo o nich pisaliśmy w każdym numerze ML, warto podkreślić jedno – obecna generacja naszych lekkoatletów weszła w swój złoty czas. Reprezentację narodową tworzy dzisiaj młodość i doświadczenie. Młodych cechuje brawura i brak kompleksów. Zawodników doświadczonych dojrzałe mistrzostwo. Ten skład jest zharmonizowany, zorientowany na sukces. To świetna prognoza przed igrzyskami olimpijskimi w Rio i na kolejne lata.

Rzecz jasna każdy sezon to nowy początek. Nawet największe sukcesy stają się historią i tylko historią. Liczy się to, co będzie, a nie to, co już było. Jednak przyszłość buduje się na przeszłości, kolejne sukcesy na minionych dokonaniach. I to jest właściwy punkt podparcia.

Pekin pokazał, że świat nie stoi w miejscu. Mapa lekkoatletyki podlega ciągłej rekonstrukcji. Trwa stały podbój rejonów zastrzeżonych, ustalone granice pękają pod naporem wewnętrznego ciśnienia. Afryka, którą kiedyś bosymi stopami wprowadził do tego sportu Bikila Ababe, wyrasta na potęgę. Zresztą zgodnie z logiką i genetyką. Potwierdza to zwycięstwo Kenii w klasyfikacji medalowej w Pekinie. Afryka to kopalnia talentów. Zaczęło się od biegów na długich, średnich dystansach i przez przeszkody, ale to musiało pęknąć. Predyspozycje ruchowe Afrykanów, przekazywane z rodziców na dzieci, rozwijane w sztafecie pokoleń, zawierają ogromny potencjał. Ten potencjał musi odpalać w zetknięciu z europejską czy amerykańską metodyką treningową, więc wystrzelił kenijski mistrz oszczepu, pojawili się kenijscy płotkarze. Z kolei Europejczycy, jak Dafne Schippers czy Siergiej Szubenkow, podważyli jamajską dominację i dominację USA w swoich konkurencjach, itd., itp…

Pekin ujawnił wiele zmian na lekkoatletycznej mapie świata. Na tej mapie Polska zajmuje widoczne miejsce. W rzucie młotem Polacy są liderami. W innych konkurencjach należą do ścisłej elity. Ta mapa powstaje z naszym udziałem. Jest determinacja i są realne szanse, żeby ten udział zwiększyć w Rio. Mamy dobry wiatr, dojrzałych mistrzów oraz młode i utalentowane kadry. Nawet bez „Red Bulla” możemy latać wysoko i długo.

Marek Jóźwik

 

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 4 (28) sierpień 2015

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 3 (27) czerwiec 2015

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 2 (26) kwiecień 2015

Magazyn Lekkoatletyczny Nr 1 (25) luty 2015